czwartek, 13 sierpnia 2015

Prawdopodobnie najzdrowsze śniadanie świata


Zaczynamy od podstaw,czyli od pysznego, mega zdrowego śniadania!


Od jakiegoś czasu próbuję zdrowo się odżywiać, żeby zgubić nadprogramowe 10 kilo, które ni stąd ni zowąd przyplątało mi się po skończeniu 40stki, i nijak nie chce sobie pójść.. Cóż robić, chcąc nie chcąc, zaczęłam interesować się (jak chyba wszyscy ostatnio) zdrowszym (ale bez przesady!:)) trybem życia i zainspirowawszy się "sałatką piękności" Heleny Rubinstein, wymyśliłam przepis na fantastyczną owsiankę. 
Jest prostszy od oryginalnego przepisu, łatwiejszy do przygotowania, ale bazuje również  na płatkach owsianych, jabłku, zawiera też mnóstwo innych zdrowych składników. Nie twierdzę, że w odmętach internetu gdzieś już podobny przepis nie funkcjonuje - pewnie tak, ale nie wiem na pewno, bo nie sprawdzałam:).

Jak więc przygotować tę fantastyczną owsiankę? Potrzebne będą nam:
  • oczywiście płatki owsiane górskie - dla mnie optymalna ilość to 5 łyżek
  • średniej wielkości jabłko lub gruszka
  • pół cytryny
  • jakieś drobne owoce sezonowe, np. borówki, maliny, truskawki a poza sezonem owoce suszone, np. jagody goji albo suszona śliwka
  • łyżka siemienia lnianego (koniecznie w ziarenkach). Oczywiście mogą to być inne zdrowe ziarenka, np. sezam, ziarna słonecznika, ostropest plamisty, czarnuszka i wiele, wiele innych. Można jak najbardziej dodać mieszankę wielu ziaren, ale w sumie nie więcej niż dwie łyżki, bo wtedy owsianka może być za ciężka..
  • garść orzechów nerkowca, może też być każdy inny rodzaj orzechów
  • konieczny będzie też blender.

Przygotowanie owsianki wygląda następująco:
Zalewamy 5 łyżek płatków owsianych przegotowaną, gorącą wodą - tak żeby pokryć wszystkie płatki i mieć jeszcze jakieś 0,5-1 cm nadwyżki. Można to zrobić wieczorem i rano mieć już od razu gotowe rozmoczone płatki, a można też rano - wtedy musimy poczekać jakieś 10-15 min żeby płatki odpowiednio nasiąkły i zmiękły.

Następnie, aby dodać rozmiękłym płatkom smaku, wciskamy do nich pół cytryny, oczywiście, uważajmy aby nie wpadły pestki. Ja nie jestem w stanie zjeść takich mdłych, nieprzyprawionych płatków, więc wcześniej dodawałam trochę soli, ale poszłam po rozum do głowy i wypróbowałam opcję z cytryną, co jest rozwiązaniem o wiele zdrowszym i smaczniejszym.

Rozmoczone płatki mieszamy z wyciśniętym sokiem z cytryny i na tym etapie dodajemy owoce suszone - wspomniane wcześniej jagody goji lub śliwkę, którą tnę nożyczkami na małe kawałeczki. 
My będziemy teraz blendować resztę składników, a suszone owoce będą się w tym czasie macerować z owsianką, nabiorą miękkości i oddadzą smak. Jeżeli używamy owoców świeżych, to dodajemy je na samym końcu.




Teraz bierzemy się za blendowanie. Do blendera wrzucamy pokrojone w kawałki jabłko - razem ze skórką, możemy je też skropić cytryną, żeby zapobiec ciemnieniu, wsypujemy nasze ziarenka i blendujemy na gładki mus. Jeżeli mamy mały blender i całe jabłko nam się nie mieści, to zmiksujmy najpierw pół albo część, powstały mus będzie miał oczywiście mniejszą objętość, potem wrzucamy do niego resztę jabłka i dalej miksujemy. 
Zamiast jabłka możemy równie dobrze zmiksować gruszkę, smakowo będzie nawet jeszcze lepiej.

Na sam koniec, do powstałego musu wsypujemy orzechy i miksujemy, ale bardzo krótko, tak żeby kawałki orzechów były w owsiance wyczuwalne. 


Teraz pozostaje już tylko zmieszać łyżką powstały mus z płatkami owsianymi, posypać świeżymi owocami i pałaszować ze smakiem:) 


Postanowiłam podzielić się z Wami tym przepisem, bo jest zdrowy, pyszny, sycący, bazuje na dostępnych i zwyczajnych składnikach, jest prosty i szybki w przygotowaniu. Jeżeli rano bardzo się spieszymy i mamy bardzo mało czasu, to najlepiej płatki zalać wodą już wieczorem, wtedy też wymyć owoce, wyparzyć cytrynę, a pozostałe składniki trzymać gdzieś pod ręką w poręcznych słoiczkach, tak żeby rano w zasadzie tylko wrzucać do blendera i miksować. 

Mocną stroną tego przepisu, jest również to, że w zasadzie każda z Was może przygotować sobie swoją własną wersję takiej owsianki - w zależności od nastroju, smaku, dostępnych składników, zapotrzebowania na takie czy inne witaminy, mikroelementy, itd, itp. Naprawdę, ilość wersji jest nieskończona:)

No i przyznajcie, że zjedzenie takiej ilości "zdrowych ziarenek" w jakiejś innej postaci byłoby nieco kłopotliwe, o ile nie niemożliwe, a tu, wmiksowane w resztę owsianki są w ogóle niewyczuwalne i przełkniecie je bez problemu:) 

Dajcie znać czy smakowało i jaką wersję przygotowałyście:)


Na zachętę podam jeszcze jakie "dobra" zawierają poszczególne składniki tej owsianki. Nie jestem oczywiście żadną dietetyczką, więc tylko tak pokrótce:

  • płatki owsiane - zawierają magnez, żelazo, witaminy B6, B1, kwas pantotenowy. Poprawiają pamięć, koncentrację, zapobiegają anemii, przeciwdziałają zmęczeniu i rozdrażnieniu, poprawiają kondycję włosów i paznokci, posiadają tez substancje antydepresyjne. Są oczywiście źródłem błonnika poprawiającego trawienie, dostarczają cennych nienasyconych kwasów tłuszczowych, które zapobiegają miażdżycy, mają dobroczynny wpływ na skórę i pomagają zapobiegać nowotworom. Owsianka ma niski indeks glikemiczny i dużą wartość odżywczą. 
  • jabłka - zawierają pektyny, które odtruwają organizm i regulują pracę jelit, zmniejszają poziom cholesterolu, pomagają chronić przed miażdżycą i zawałem. Są również źródłem witaminy C i odkwaszają organizm. 
  • gruszki jako jedne z nielicznych owoców zawierają jod, który poprawia funkcjonowanie tarczycy i bor, który poprawia pracę szarych komórek i wzmacnia kości. Są też źródłem potasu, który zapobiega nadciśnieniu.
  • Cytryna, borówki, jagody goji - bogactwo witaminy C i antyutleniaczy, czyli inaczej mówiąc, sprawią, że dłużej będziemy młode:)
  • siemię lniane - ważne, żeby kupować je w ziarenkach i mielić bezpośrednio przed spożyciem (tak jak w przepisie), wtedy zachowa wszelkie substancje odżywcze, których dostarczy organizmowi. A ma ich nie mało, bo zawiera cynk, magnez, żelazo, genialnie reguluje trawienie, przyspiesza odchudzanie jest źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-6, wpływa dobroczynnie na włosy, przyspiesza ich wzrost. Musimy tylko pamiętać, żeby spożywając siemię lniane, pić dużo wody, bo inaczej nie wytworzy się śluz, który przeczyszcza jelita, i zamiast tego może dojść do zastojów:)
  • orzechy - no wiadomo, orzechy to samo zdrowie, zawierają wiele cennych witamin i minerałów, poprawiają pracę mózgu, kondycję skóry, wzmacniają układ nerwowy, są źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych. Mają też sporo kalorii,więc należy uważać z ilością jaką pożywamy, ja dodaję do owsianki dosłownie 5 sztuk. 

NA ZDROWIE!

3 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Spróbuj zamiast wodą zalać płatki zieloną herbatą. Cudnie wzbogaca smak płatków. Koleżanka z pracy mi podpowiedział i od tamtego czasu już tylko takie jem :-) Pozdrawiam

    25 sierpnia 2015 08:03

    OdpowiedzUsuń